-Ale jesteś uparta... przewróciłem oczami
-Dokładnie jak osioł.. dodała sarkastycznie
Wstałem z niej i usiadłem,opierając się o pień drzewa.
-Boisz się czegoś?spytałem ciekawski
-Nie,no co ty..
-Każdy sie czegoś boi więc nie ściemniaj..
<Cirystal?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz