piątek, 17 października 2014

Od Erzy

Siedziałam i rysowałam sobie nową zbroję przy moim biurku.Nagle z nikąd pojawił sie na nim mały kurdupel :
http://www.bosch-home.pl/Files/Bosch/Pl/pl/AdditionalFiles/Specials/epic/img/stage/warrior1.png 
-A co to? zdziwiłam się i odskoczyłam myśląc że to jakiś robal
-Spokojnie,jestem strażnikiem kurduplolandii
-Czyli krasnoludkiem?To gdzie twój czerwony kolor?
-zamknij się i wpieprzaj to! podał mi malutką fiolkę z płynem.Wypiłam to tak od niechcenia i nagle stałam się mała.
-Co ty mi zrobiłeś?! wrzasnęłam i przywołałam swój miecz który był ogromny i omal nas nie zmiażdżył 
-Jesteś nam potrzebna! Chodź za mną!
Poszłam za skrzatem i nagle spotkałam malutką Wendy :
http://images6.fanpop.com/image/photos/34600000/Wendy-Marvell-kawaii-anime-34671967-455-480.png
 -WTF?Erza co ty tu robisz?
-To samo pytanie chciałam zadać tobie!
Strażnik prowadził nas tak z kwadrans i po chwili byliśmy u jakiegoś białasa.
http://ocdn.eu/images/pulscms/ZjM7MDQsMCwxLDJhNSwxN2Q7MDYsMzIwLDFjMg__/f5dda54a335a5c426ada551d3955e86f.jpg
-Jestem tu generałem i macie się mnie słuchać..
-Yyy nie rozumiem..
-Musicie nam pomóc!Magowie fairy tail,podpisaliście przecież umowę że nam będziecie pomagać!
-O,nie wiedziałam o tym!wrzasnęłam
Nagle przybiegli jacyś młodzi chłopacy :
 http://tweeria.com/data/resized_image/artworks/11d63530386de5c997fa9fdd6408b7c7.png_fit.png
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhf6waowIvYJ22-QEcwPbM4SAxv_hIF-aZEjfqzfb4h3z1m9RxX-zumkgaAzOYKYfydaVlfBNq3CaeJ1-TxJA5F2rxbDwNRs2EYT9GSzWi81N9W_xyqB8SJZsMUlRDlV9vZG9JV1dlSlr0/s1600/NOD.jpg 

http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2011/184/e/1/chibi_mystogan_by_alliris_violet98-d3kx7wb.png

-Jellal?!Kirito?! zdziwiłam się
-Wy zdrajcy! wrzasnęła Wendy
-Nic nam nie powiedzieliście o tym!
-Nie mamy czasu do stracenia! wrzasnął ten jakiś Nod,który gapił się na mnie cały czas.
Dostałam od oficera se kolibra czyli jakby konika i miałam szkolić wojsko.Jellal wskoczył ze mną bo Kirito i Nod polecieli na ważce a Wendy z oficerem polecieli na motylu.
Ja robiłam swoje a Jellal był jednym z moich uczniów.Gdy skończyły się zajęcia,zauważyłam że ten Nod mnie obserwuje.Po chwili mnie poprosił o rozmowę..
-No piękna masz faceta?
-Nie twoja sprawa..
-Oj no weź,ja mógłbym sie nadawać.Zakochałem sie w tobie..
Ja tylko wybuchłam śmiechem i po chwili Kirito nam przerwał.Ten gnojek sobie poszedł na szczęście.Rano przyszedł do mnie z różami.
-Odczep się,okej?Nie jesteś w moim typie.. wystawiłam mu język
-O Jellal! złapałam chłopaka za rękę
-Co?spytał
 -Możemy udawać że jesteśmy parą? szepnęłam
-A po co?
-Proszę,później ci wyjaśnie..
-No okej..
Objęłam chłopaka czule,patrząc mu w oczy.Ten Nod sie tylko przyglądywał z zaciekawieniem.
Mało brakowało,a doszło by do pocałunku,oczywiście udawanego,ale na szczęście wkroczył między nas jeden z tych potworów :
http://bi.gazeta.pl/im/31/2b/d5/z13970225Q,Tajemnica-Zielonego-Krolestwa.jpg

-Wojna jutro!Nie zapomnij sobie ruda oficereczko..
-Nie jestem ruda tylko szkarłatna! zaprzeczyłam ale tego kogoś już nie było
-Ty jesteś z nim? zrobił duże oczy
http://static.tumblr.com/cd441f0b1307979b0bc24e31bd7186c5/wiuvwbq/vbmmnc8rc/tumblr_static_tumblr_mmgzn3in1q1qf5hjqo7_250.gif
-Tak i odwal się raz na zawsze,bo jak tego nie zrobisz to dostaniesz od niego w mordę!odeszłam do swojej armii i rano wszyscy byli już gotowi do walki :
http://www.hdwallpaperpc.com/cover/53/Fantasy_World_of_Warcraft_WOW_Purple_Elf_52908_detail_thumb.jpg

[Jellal?Wendy?Kirito?Ktoś dokończy ?]



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz