-No chyba że za twoją zgodą.. przypomniałem sobie sytuację z Ashaną i Kate w łóżku razem z nami
-Ale to nie jest takie łatwe.Nigdy nie zaufam ci do samego końca..
-O,patrz!Mystery i Diaspan za nami! krzyknąłem a dziewczyna obróciła się.W tym momencie wyciągnąłem pierścionek zaręczynowy z kieszeni :
-I właśnie o tym mówiłam..skłamałeś.. burknęła ale po chwili zamilknęła patrząc na pierścionek.Spojrzałem na nią poważnie,z lekkim uśmiechem na ustach.
-Laxus.. szepnęła
-Może to za wcześnie,wiem.Nie oczekuje od ciebie od razu odpowiedzi..ale tak,chciałbym przeżyć tylko z tobą resztę życia..
<Aisha?xD niespodzianka>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz