-Masz rację-odparłam z przekonaniem, lecz jakaś mała cząstka mnie podpowiadała, bym się z nim nie zgodziła.
-O matko, już sobie wyobrażam tą dzieciarnię!-zaśmiał się. I właśnie po tym zdaniu, całkowicie odechciało mi się potomstwa.
-To byłoby okropne-wzdrygnęłam się.-Ciągle tylko wycie, krzyki i piski.
Laxus? :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz