sobota, 19 kwietnia 2014

Od Kerei cd Dugan

-Co ty robisz?! warknęłam
-A jak myślisz..
-Spadaj do Never.. warknęłam ostro
On nie ugiął się i szedł za mną dalej,pokonują specjalnie zastawione przeszkody dla niego,których myślałam że nie pokona.Byłam strasznie zdziwiona jego wytrzymałością.Nie poddawał się mimo że biegłam tak dwie godziny.W końcu z wyczerpania usiadłam pod drzewem.
-Nie dasz mi spokoju jak widzę.. mruknęłam niechętnie
-Jasne że nie dam! Powiedział jakby chciał mi coś powiedzieć ale zlekceważyłam swoje przypuszczenia.
-Co chcesz,żebyś sobie poszedł?
-Niczego! Nie pójdę!
-No to czego do diabła chcesz?? powiedziałam wkurzona,lecz z moich oczów puściłam niewielką łzę,bezsilności i mocno zranionego serca.
(Dugan?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz