-Ja też szanuję twoje uczucia.
-Właśnie widze...dałaś super popis. -Dobra to ja odchodze z sfory...szczęścia z Kerei, a co do uczuć myślałam że kłamiesz bo leciałeś na Kerei...a wiele osób mnie oszukało...przepraszam że Cię skrzywdziłam...pa-powiedziałam odchodząc. -Kiedy umrę bedzie lepiej-wyszeptałam. |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz